Krajobraz - walory turystyczne Machlin

Do Machlin przyjeżdża bardzo mało turystów w porównaniu z Mazurami. Są to tereny dziewicze i mało znane, które posiadają I klasę czystości wody. Piechurom, miłośnikom spacerów i rowerzystom polecam krótką wycieczkę.
Atrakcją turystyczną może okazać się wycieczka do pobliskiej miejscowości- Motarzewo podziwiając piękno natury zwłaszcza jesienią. Idąc latem można nazbierać czarnych jagód, a jesienią trochę grzybów. Swoją wędrówkę zaczynamy z Machlin idąc na południe w kierunku Wałcza i po przejściu przez mostek na kanale łączącym jeziora Machliny Małe i Duże skręcamy w lewo na nadjeziorną ścieżkę. Po pokonaniu około 500 metrów nad samym jeziorem dochodzimy do drewnianego mostku nad niewielką, uroczą rzeką Dobrzycą. Po przejściu przez mostek kierujemy się dróżką pod górę i po 200 metrach dochodzimy do brukowanej drogi Machliny -- Motarzewo. Na wprost widoczna jest leśna wieża obserwacyjna, służąca do lokalizowania pożarów leśnych. Prawdopodobnie przy dobrej widoczności z wieży widać odległy o 13 km Czaplinek i inne okoliczne miejscowości. Jednak kiedy przejdziemy 300 metrów dalej i z lewej strony będziemy mijać wcześniej wspomnianą drewnianą więżę. Nie należy na nią wchodzić bowiem pod karą grzywny wstęp na wieżę  jest wzbroniony. Kiedy przezwyciężymy pokusę wejścia na wieżę, możemy iść dalej utwardzoną drogą dochodząc do zabudowań Motarzewa, a kiedy skręcimy w lewo wejdziemy na piękną wiekową aleję lipową. Po 100 metrach dochodzimy do zakrętu, na wprost droga przecina ponownie rzeka Dobrzyca, tym razem dopływająca do jeziora Machliny Duże. Po prawej stronie widoczny jest klasycystyczny dwór z lat 60-tych XIX wieku mocno zaniedbany. Obok pałacyku niezwykle ciekawe, ryglowe zabudowania gospodarcze  z początku XX wieku i mocno zdewastowany park krajobrazowy. Droga do pałacu skręca w lewo i po 300 metrach znajdujemy się obok dworku. Tutaj podejmujemy ważne decyzje. Rowerzyści nie mając żadnej innej drogi wracają czarnym szlakiem rowerowym do Machlin, który biegnie obok leśniczówki i wychodzi około 0,5 km na południe od Machlin na drodze Wałcz -- Czaplinek . Piesi mogą wrócić tą samą drogą lub udać się wzdłuż brzegów jeziora Machliny Duże, po jego północnej stronie. Biegnąca ścieżka wzdłuż brzegów jest miejscami błotnista, zarośnięta i dosyć wąska. Jest to dosyć trudny odcinek dla turystów pieszych i trzeba włożyć dużo wysiłku, aby pokonać naturalne przeszkody .Niewiele to znaczy, zważywszy na piękno widoków mijanych po drodze. Na ten wspaniały szlak zachęcam ludzi, którzy szukają spokoju, lubią przebywać w samotności, chcą obcować z naturą lub chcą czasami odpocząć od miejskiego szumu, smrodu spalin i benzyny, a szukają miejsca do wyciszenia i medytacji.

Strona główna

Historia miejscowości

Noclegi i wyżywienie

Agroturystyka i wypoczynek

Jeśli nie grzyby to może ryby

Krótka notka o autorze

Na grzyby a może na jagody